sobota, 27 marca 2010

Pani Gardenia Zakwitła

Dziś obudził mnie deszcz. Czy to jesień? Tfu… to przecież wiosenny deszcz!
Też jest potrzebny, żeby napoić drzewa, krzewy, trawę. Naczyniami będzie szła w górę, ruszą soki, pobudzając pączki i będzie zielono.


Moja gardenia w końcu zakwitła! Nie było łatwo bo dwa pączki odpadły, ale za to rozwija się jeszcze jeden. Pachnie w całej kuchni. Dzień przed przesadzałam ją do nowej ziemi Substral z Osmocote (nawóz wolno działający, białe kuleczki). Na dno dałam warstwę keramzytu i na wierzch także, żeby zwiększyć wilgotność. Zastanawiałam się czy po takim zabiegu pączki nie odpadną, a one zakwitły. Cała pielęgnacja była opisywana tutaj
.

1 komentarz:

  1. Gardenię mam.kwitła bardzo pięknie. Podlewam tylko na podstawek TYLKO i jest piękna. zakwitła ponownie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails