czwartek, 8 kwietnia 2010

Lawendowa Farma - Wysiew Nasion



Słońce tak mocno grzeje. Siadam na ławce, oczy zamknięte. Ptaki śpiewają ukryte w żywopłocie. Jest tak ciepło i przyjemnie.
Kot jak to kot. Rządzi się swoimi prawami. Skrada się miękko na łapkach w kierunku żywopłotu. Czujnie się wpatruje. Ruchy miękkie i płynne.
Późnym popołudniem na wycieraczce znajduję jego ofiarę. Koty tak mają, że przynoszą swojemu towarzyszowi (bo kot nie ma pana, ma towarzysza) to co upolują. Najgorzej jak przyniesie do domu żywą mysz.
Później oglądając filmy przyrodnicze z lwami czy tygrysami mam wrażenie jak bym widziała swojego kota. W ruchach i zachowaniu niczym się nie różnią.

Wczoraj wysiałam do skrzynek nasiona lawendy. 2 całe skrzynki zostały przykryte folią. Dzięki czemu ziemia nie będzie za szybko wysychać, a duża wilgotność powietrza sprzyja kiełkowaniu.

Nasiona przeszly stratyfikację. Leżały ok 2 miesiące w lodówce, ale bez znacznej wilgotności, bo zaczynały pleśnieć.

Jest już o wiele więcej światła.
Mam nadzieję, że lawenda wzejdzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails