niedziela, 7 lutego 2010

Bohaterowie drugiego planu

„Wrześniowy dzień na Wyspie Księcia Edwarda. Od morza poprzez piaszczyste diuny tchnie świeży wietrzyk. Długa, czerwona droga wije się przez pola i gaje, okrąża gęstwinę sosen, opasuje szkółkę młodziutkich klonów o podszyciu z ogromnych wachlarzy paproci. Zbiega w kotlinkę gdzie leśny strumyk wynurza się z lasu, aby za chwilę skryć się w nim ponownie; kąpie się w promieniach słońca między żółtymi wstęgami dzikiej mimozy i szafirowych dzwonków. Powietrze drży od ćwierkania koników polnych, tych radosnych mieszkańców wzgórz w porze lata.”
Lucy Maud Montgomery „Ania z Avonlea”; przełożyła : Rozalia Bernsteinowa; Nasza Księgarnia 1992

Kto nie pamięta ze szkoły podstawowej wypracowania na temat „Moja ulubiona książka”? Ile osób napisało, że to „Ania z Zielonego Wzgórza”? Główna bohaterka zaraża optymizmem, a jej bogata wyobraźnia i przyjazne usposobienie nastrajają pozytywnie. Książki Lucy Maud Montgomery są ponadczasowe. Cały cykl o Ani Shirley oraz innych bohaterach z pozostałych książek są urocze i magiczne. Nawet po tylu latach od pierwszej lektury. Uczą magii chwil codziennych.
Opisy przyrody są również ważną częścią opowiadań. Malowniczo przedstawiane zakątki sprawiają, że zaczyna się marzyć o własnym domku na skraju lasu. Wyspy księcia Edwarda to autentyczna miejscowość w Kanadzie. Wymienianie konkretnych roślin pozwala dowiedzieć się jaka szata roślinna występowała na terenie akcji powieści.
W książce była też wzmianka o „wiązance cudnych leśnych storczyków, ulubionych kwiatów dzieci z Avonlea”, którą uczeń Ani zerwał specjalnie dla niej. Storczyków, które jeszcze 100 lat temu występowały tam pospolicie, a dziś są na wymarciu, przynajmniej w Polsce. A na pewno pod całkowitą ochroną. Oni zrywali do bukietów...

Marzę o tym aby móc je tylko zobaczyć rosnące na łące i sfotografować!


Ogród Dendrologiczny w Przelewicach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails